#SpotCheck: Superpark Planai – Episode 3

Wraz z początkiem wiosny, postanowiliśmy ruszyć na kolejną snow wycieczkę. Ponownie za cel podróży obraliśmy sobie Austrię, a konkretnie Superpark Planai.

Ośrodek Schladming – Planai – Hochwurzen, to największy i najnowocześniejszy ośrodek leżący w Styrii. Do dyspozycji gości, jest 115 km tras, obsługiwanych przez 52 wyciągi linowe.

Na park dostaniemy się główną gondolą. Mijając pośrednią stację, wysiadamy na górnej, przechodzimy ok. 100 metrów i już możemy się wpinać i zjeżdżać na park. Superpark Planai, nie należy do największych, jednak jest świetnie rozplanowany oraz posiada osobny wyciąg. Z górnej stacji rozpościera się piękny widok na pobliskie szczyty, więc gdy tylko pogoda dopisuje, miejsce to staje się magiczne.

 

Podobnie jak na wszystkich parkach budowanych przez QParks Freestyle, również i na tym, nie brakuje kreatywnych przeszkód. Każdy rider, także ten początkujący, z pewnością znajdzie tam coś dla siebie.

Begginer’si mają do dyspozycji wszelkiej maści boxy. Proste, butter’y, rainbow’y etc. wszystko to tworzy jeden line. Ci, którzy chcą spróbować swych sił na hopach, również nie będą zawiedzeni, do polatania mają dwa 4m kickery i jeden 5m.

W medium line, znajdują się m.in. 9 metrowy up/down box, jump funbox, wulkan, 7m industry rail, 7m kicker, i specjalna sekcja wieńcząca cały park.

Najwięcej zabawek, znajdą na Planai doświadczeni riderzy. Do katowania mają m.in. 6m wallride, 9m i 13m kicker, 8m downrail, 10m podwójny łamaniec, butter box rail, dwa staircase’y.

Wzdłuż parku biegnie Funslope, z licznymi tunelami, zakrętami i grającymi box’ami.

Podsumowując, Planai, to zdecydowanie miejscówka warta odwiedzenia. Jedyne na co należy uważać to pogoda, która jest w tym rejonie wyjątkowo kapryśna. Przez 3 dni pobytu, przerobiliśmy śnieżycę, deszcz, wichurę i pełną lampę, więc na brak atrakcji nie narzekaliśmy…

Wszelkie informacje dotyczące cen karnetów, aktualnych warunków, i miejsc noclegowych znajdziecie na stronie Planai.at